Najpierw stan instalacji, potem dokument
Posiadam uprawnienia SEP E i D wraz z zakresem kontrolno-pomiarowym. Badania wykonuję zgodnie z obowiązującymi wymaganiami technicznymi, a każdą sprawdzaną rozdzielnię dodatkowo kontroluję kamerą termowizyjną.
Nie traktuję przeglądu jako samego „wypełnienia protokołu”. Zaczynam od oględzin instalacji, sprawdzam zabezpieczenia i rozdzielnice, wykonuję właściwe pomiary ochronne, a dopiero na tej podstawie przygotowuję dokumentację.
Drobne usterki, które można bezpiecznie usunąć podczas wizyty, zazwyczaj poprawiam od razu. Przy większych problemach wskazuję, co wymaga dalszej naprawy i jakie działania warto zaplanować.
Tak wyglądają pomiary w praktyce
Każdy obiekt jest inny. Czasem trafiam na nową, uporządkowaną rozdzielnicę modułową, a czasem na starszą instalację, w której przed wykonaniem pomiarów trzeba najpierw dokładnie rozpoznać układ i zabezpieczenia. Poniżej kilka przykładów z rzeczywistych obiektów, na których wykonywałem pomiary ochronne.